Młoda mama w g±szczu produktów dla dzieci

Wpisy otagowane „Lovi 360”

  • niedziela, 29 wrze¶nia 2013
    • Lovi 360, czyli o naszym ulubionym

      Lovi 360o jest jedynym kubeczkiem, którego nie kupiłam sama. Dlaczego ta informacja jest w ogóle istotna? Ano dlatego, że ja muszę wszystko sama, sama najlepiej, sama zdecyduję, moje, moja decyzja. JA. I gdy kubeczek trafił pod nasz dach, byłam sceptyczna.

       

       

      Przekonała mnie do niego koleżanka A., mama K. i N., gdy u nas była. Zapomniała kubeczka dla N., zaproponowałam ten, ucieszyła się bardzo i wyja¶niła, że u nich inne się nie sprawdziły. Spojrzałam na niego łaskawszym okiem, choć na debiut czekał jeszcze kilka miesięcy.

       

      Większo¶ć niekapków ma klasyczny kształt - czyli pokrywkę z dzióbkiem, miękkim (jak testowany a kuku - KLIK) lub twardym (przykładem niech będzie Tommee Tippee Explora: KLIK). Lovi 360o wygl±da zupełnie inaczej - wygl±da jak zwykły kubek, a pić można z niego, przykładaj±c usteczka gdzie b±dĽ, bo nie ma wyznaczonej "strefy wypływu". Można zatem spokojnie stwierdzić, że z Lovi 360o pije się jak ze zwykłego "dorosłego" kubka. Wła¶nie to jest jego największ± zalet±. 

       

       

      Kubek ma ogumowane denko, dzięki czemu stabilnie stoi, nie jeĽdzi po stole, nawet odstawiony do¶ć zamaszy¶cie. Antypo¶lizgowe s± też r±czki. 

       

       

      Wieczko kubka składa się z trzech czę¶ci: głównego pier¶cienia, uszczelki i takiej jakby zatyczki trzymaj±cej uszczelkę na miejscu. Co ważne, gumowy element można z powodzeniem dokupić, gdy się zgubi lub zużyje (jest to koszt kilku złotych). 

       

      Kubek odznacza się duż± trwało¶ci±. O. testuje wytrzymało¶ć elementów codziennie, rzucaj±c nim z wysoka i niska. Sama się dziwię, że jeszcze mamy z czego korzystać...

       

      Jedyn± wła¶ciwie wad± Lovi 360o jest kiepska pokrywka. Na pewno jest ona bardzo przydatna, niestety, w naszym przypadku nie można jej założyć, bo jest zbyt luĽna i zwyczajnie spada. Moja koleżanka z kolei narzekała, że ich wieczko siedziało tak mocno, że nie sposób go zdj±ć bez czego¶ do podważenia (brały¶my pod uwagę zamianę, ale ona swoj± zgubiła, zanim do tego doszło...). Moim zdaniem takie wady to kwestia nie najlepszej kontroli jako¶ci. Dziwi mnie to, bo Lovi pozycjonuje się jako marka ekspercka (dystrybutorem jest polski Canpol, firma jest szwajcarska), możne rzec - taka z wyższej półki.

       

       

      Lovi 360o występuje w kilku wersjach kolorystycznych (niebieski, czerwony, zielony) i w dwóch pojemno¶ciach: 210 ml (z uchwytami) oraz 250 ml (bez uchwytów). Opcja większa teoretycznie jest przeznaczona dla maluchów po 14. miesi±cu życia, my jednak zostajemy przy opcji 12+ (choć na liczniku jest już prawie 15 miesięcy), czyli tej pierwszej - r±czki O. s± nadal zbyt małe, by wygodnie chwycić kubas o takiej ¶rednicy. Potrzebujemy uszu. 

       

      Dla nas Lovi 360o jest absolutnym numerem 1. Mimo wady w postaci spadaj±cego wieczka. Wydaje mi się, że ten kubek jest idealnym przej¶ciem pomiędzy smoczkiem/dzióbkiem a zwykłym kubkiem, dzięki któremu dziecku będzie łatwiej przyzwyczaić się do "dorosłego" picia. Lubie takie niesiłowe rozwi±zania;), gdzie nikt nikogo do niczego sił± nie zmusza, a wszystkie zmiany dokonuj± się w miarę naturalnie i bez łez (po żadnej ze stron).

      Przyjemno¶ć korzystania z Lovi 360kosztuje ok. 30 zł, na Allegro bywaj± tańsze, ale wówczas sprzedaj±cy zazwyczaj wyrównuje sobie cenę wysyłk±. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Lovi 360, czyli o naszym ulubionym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      czerwiec_2012
      Czas publikacji:
      niedziela, 29 wrze¶nia 2013 00:30

Wyszukiwarka

Autorzy

Kanał informacyjny

Malinowe Pole on DaWanda.pl