Młoda mama w g±szczu produktów dla dzieci

Wpis

wtorek, 01 lipca 2014

Pierwsza sprawa po powrocie na łamy bloga - czyli bye bye, pieluszko (z Lidla)!

Od ostatniego testowego wpisu minęło ponad pół roku. Mój syn jest już oczywi¶cie zupełnie innym dzieckiem - nie tylko urósł bardzo, ale zacz±ł mówić, skakać, biegać, jeĽdzić na rowerze, więc i gadżety nam się zmieniaj±. Jedn± z najistotniejszych zmian jest brak pieluszki:) Tak, tak, pożegnalismy się z ni± definitywnie dosłownie kilka dni temu. Zakładamy oczywi¶cie na noc, ale już na drzemkę nie.

 

Do odpieluchowania podchodzilismy trochę jak pies do jeża. Nie byłabym sob±, gdybym nie wymy¶liła sobie planu (któego w ogóle nie zrealizowałam) i nie zaopatrzyła się w rozmaite pieluchy na tę okoliczno¶ć - pomy¶lałam, że zawsze suche pampersy nie pomog± w procesie i postanowiłam zachęcic O. do zrzucenia pieluszki mokrawym okładem po każdym siknięciu.

 

A jakie pileuchy będ± szybko mokre? Tanie! Poszłam więc do Lidla po Toujours. Czytałam na jakims blogu, że bywaj± tam nawet pieuchomajtki, ale nie udało mi się ich upolować, stanęło więc na zwykłych.

 

Okazało się, że wcale nie s± az takie mokre, jak liczyłam;), ale po siknieciu czuć już lekk± wilgoć. Przypominaj± pampersy, jednak s± takie bardziej foliowe, puchate i po zmoczeniu robi± się pękate, jakby napięte. No i wisz± u samych kolan! Ich zasadnicz± wada jest smrodek - normalnie trzymałam pieluchy obok łóżka O., ale Toujours musiały wywędrować metr dalej...

 

Pierwsza paczka spełniła moje oczekiwania - że będzie troche niewygodnie, troche mokro, troche niefajnie - posłałam więc Tatę O. po kolejn±.  Wrócił z paczk±, owszem, Toujours, ale już innych. Mianowicie:

 

S± to pielszki w wersji ultracienkiej (naprawdę sa cieniutkie!) , z wkładem drylock (czyli przynajmniej teoretycznie jest taki sam jaki maj± wewnatrz oryginalne pampersy). S± w stanie sporo przyj±ć, ale suche to one nie s±. Wygl±daj± bardzo "majteczkowo", choć zapinaj± się normalnie na rzepy - to kwestia nadruków w "wierzchnie" motywy, np. kieszenie na pupie niczym w szortach. 

 

 

O. się odpieluchował, jednak czy to załuga pieluch? Raczej nie, sukces biorę na siebie - to ja latałam ze szmat±;) i prałam kilka(na¶cie) razy dziennie zasiusiane majtasy - ale na pewno lekki dyskomfort nam pomógł. Zaznaczę tu też, że te pileuchy nie s± wyj±tkowo złe, tylko po prostu można kupić lepsze w podobnej cenie, np. Bambino (mam nadzieję, że jeszcze zdołam je opisać, bo były takim moim małym odkryciem). Obecnie dokańczamy paczkę na noc - O. siusia zazwyczaj dopiero nad ranem (o czym informuje gło¶no i wyraĽnie około 5-6 rano), więc nie leży kilka godzin w mokrym okładzie.

 

Cena paczki lidlowych pieluch jest niewygórowana w przypadku tych zwykłych - w tej chwili dokładnie nie pamiętam, ale sztuka wychodzi za ok. 60 groszy. W przeciwieństwie do równie niedrogich Babydream (pisałam juz o nich tutaj) s± jednak naprawde niezłej jako¶ci. Natomiast ultracienka wersja wychodzi tyle samo, co za pampersa - niemal 1 zł za sztukę (a przecież w Lidlu bywaj± promocje i pampersy s± po ok. 70-80 gr za sztukę!). Moim zadniem to jest za drogo i relacja ceny do jako¶ci jest niekorzystna.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
czerwiec_2012
Czas publikacji:
wtorek, 01 lipca 2014 14:32

Polecane wpisy

Trackback

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Malinowe Pole on DaWanda.pl