Młoda mama w g±szczu produktów dla dzieci

Wpis

poniedziałek, 07 paĽdziernika 2013

Pani Helenka Złotoręka, czyli o materacykach szytych na miarę

Moja Emmaljunga jest najfajniejszym wózkiem ever, a do tego jest moim zdaniem bardzo ładna - mamy grafitowoszar± z kwiatowymi wstawkami (taki "kanapowy" materiał). Jednak chciałam j± nieco ożywić. Na forum Wózkomanii znalazłam kontakt do Pani Helenki, która szyje materacyki na wymiar - trzeba podać model (te standardowe ma pomierzone) i ewentualnie przesłać wymiary, wybrać sobie materiał (dowolny!) na każd± ze stron i nieco poczekać. 

 

 

Ja zamówiłam do naszego Scootera materacyk z jednej strony w czerwone kropki, a z drugiej w samochodziki na szarym tle. 

 

 

 

Je¶li chodzi o jako¶ć, to jest po prostu na 6. Materacyk jest miękki, do¶ć zbity, wypełnienie nie przesuwa się. Pani Helenka szyje swoje materacyki naprawdę starannie - wszystkie otworki na pasy s± obrobione dokładnie i równo, brzegi zszyte jak od linijki - lubię to!

 

 

Z boków s± tasiemki, którymi można przytroczyć materacyk do pasów, ale u nas nie jest to konieczne - ponieważ nie używamy naramienników, użyłam ich do przyczepienia materacyka na górze - dzięki temu jest stabilnie i wygodnie, bo pasy nie przeszkadzaj±.

 

 

Jedn± z największych zalet materacyków (i w ogóle tego typu wkładek) jest to, że można je uprać i że chroni± tapicerkę wózka przed ubrudzeniem. Ja nasz± musiałam już prać nie raz i nie dwa. Po pierwszym praniu trochę się pozwijała (wrzuciłam do pralki), więc musiałam j± trochę porozci±gać i poukładać podczas suszenia. Drugie pranie zafundowałam jej ręczne i nie musiałam już tego robić.

 

 

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
czerwiec_2012
Czas publikacji:
poniedziałek, 07 paĽdziernika 2013 10:31

Polecane wpisy

Trackback

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Malinowe Pole on DaWanda.pl