Młoda mama w gąszczu produktów dla dzieci

Wpis

wtorek, 23 lipca 2013

O. rośnie, spektrum się poszerza

Jak dobrze wybrać dziecku buty - to spędza mi teraz sen z powiek... Tak, tak, to będzie post wiejący grozą i dramatyzmem.

Czasem mam wrażenie, że by być matką nie tyle dobrą, ile całkiem pewną siebie, powinnam skończyć jeszcze kilka fakultetów - dietetykę, ortopedię, psychologię i pedagogikę jako minimum... 

 

O. doskonali umiejętność chodzenia zaciekle i z wielką frajdą, a ja ganiam za nim, starając się ocenić, czy się nie koślawi, czy go nie uwiera. Sama jako dziecko całkiem małe miałam nóżki w iksa, a stópki to już w ogóle - no, potykałam się o nie po prostu - więc obawy, iż moje dziecko-xero będzie miało tę przypadłość, się pojawiają. Nasza pani doktor dołożyła swoje "proszę się nie martwić, ale radzę obserwować".

 

W tej sytuacji kluczowy staje się wybór butów. Jak już gdzieś (chyba) pisałam, dla mnie dobre, wygodne buty to podstawa, dlatego mam mniej, ale porządne, żadnych plastikowych baletek bez podeszwy za 39,99 zł. Ta sama zasada dotyczy O. Tylko weź tu, człowieku, ją realizuj, kiedy nie masz pojęcia, czy dziecku wygodnie, czy buty nie są zbyt szerokie/wąskie, płytkie/głębokie... Moja wiedza ogranicza się do tego, co usłyszałam od ortopedy, wyczytałam w necie i podręcznikach oraz usłyszałam na placu zabaw, czyli:

 

- zapiętek sztywny, stabilny
- palce szerokie, najlepiej chronione

- podeszwa miękka, antypoślizgowa

- wkładka profilowana

Czyli w sumie oczywiste oczywistości, nie? Na dodatek O. i tak ściąga pakiet but+skarpetka z prędkością pocisku z CKM. Potem mamy czarne stopiszcza, pazury jak u marginesu społecznego, brudne wkładki i jesteśmy lżejsi o jakieś 100 chusteczek nawilżanych (50 do czyszczenia łap, stóp, kolan, twarzy i jęzora - je piach, pycha! - i 50 do mycia piaskownicy, własnego i maminego obuwia, kostki bauma na naszym pz, wózka własnego oraz cudzych, rozdawania innym dzieciom, by mogły czynić powyższe).

 

Póki co pozostaje mi obserwować synka i jego obuwie, a obserwacje mam następujące:

- sandałki Cool Club są fajne, bo mają skórzaną wkładkę z rysunkiem stópki wewnątrz - po brudzie na niej można poznać, czy nie są już za małe. Niestety, mają wysoki zapiętek, który pulchne stópki O. ociera dość dotkliwie.

Dodatkowo nasz model ma odkryte palce, wielu ortopedów odradza taki fason dla dzieci, które dopiero zaczynają przygodę z pionizacją (suwanie się stópki wewnątrz buta, brak stabilności).

 Zapinane na dwa rzepy pozwalają regulować szerokość w palcach - co okazało się kluczowe gdy kupiłam... 

- sandałki Mazurek (na zdj.) - są za wąskie w podbiciu i nie chcą się rozejść (wbrew solennym obietnicom pani ze sklepu obuwniczego), choć uszyto je z miękkiej skóry. O. chętnie je zakłada (sam je wybiera przed spacerem), ale jego pulchne nożyny wyłażą z nich niczym dobrze wyrośnięte drożdżowe...

- trampeczki Befado ze znakiem Zdrowa Stopa są fajne, guma na palcach chroni, gdy jednak chodzenie przegrywa z kolaningiem po betonie na pz. Ale są materiałowe, w gorący dzień są mokre w środku. Widziałam natomiast wersję ze skórzaną wkładka - sandały, niestety z odkrytymi palcami.

- O. najchętniej biega także po podwórku w swoich paputkach

, choć jak w domu założymy zwykłe buty, zaczyna radośnie tupać i dreptać w miejscu, przyglądając się swoim kończynom. Zarzekałam się, że nie będziemy chodzić w nich po twardym, ale O. jest mniej awanturujący się podczas ich zakładania, gdy opuszczamy pz. Więc czasem robię sobie dobrze, taka jestem niekonsekwentna.

Buty Mazurek

Pewnie skończę jak większość mam z naszego placu zabaw w Bartku. Nie dlatego, że te buty uważam za najlepsze, ale przez wyrzuty sumienia i te nocne lęki o biedne stópeczki mojego potomka. Skoro wiedzą osobistą i godnością własną nie mogę się upewnić co do wyboru, to zapłacę za spokój ducha popularnej marce. No, chyba że przecenią coś w Ecco;).

 

BTW kupiłam ostatnio paputki firmy Paputki:). Wcześniej mieliśmy Sogi - niebawem pewnie opiszę nasze wrażenia z noszenia i porównam obie "wersje"!

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
czerwiec_2012
Czas publikacji:
wtorek, 23 lipca 2013 23:51

Polecane wpisy

Trackback

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Malinowe Pole on DaWanda.pl