Młoda mama w g±szczu produktów dla dzieci

Wpis

poniedziałek, 03 grudnia 2012

Kolejny fan Ikei

Lubię Szwecję i lubię Ikeę. Mamy dużo mebli sygnowanych przez koncern, jemy ich keczupy i pasty rybne i zawsze kończymy zakupy ichnimi hot-dogami. A teraz do grona fanów sklepu doł±czył i O.

Moje lubienie Szwecji objawia się czytaniem szwedzkich kryminałów, marzeniem o Sztokholmie, jeżdżeniem jedyn± słuszn± mark±, czyli Saabem i kupowaniem w Ikei. 



Ostatnio oprócz kolejnych talerzyków, stolików i serwetek na listę zakupów powoli zaczynaj± trafiać zabawki. Pierwsz± była mata Cirkus. Nie jest to typowa edukacyjna mata, bo nie ma pał±ków z zawieszkami, ale jej wielk± zalet± jest grubo¶ć i izolacja od spodu - można położyć j± na trawie, a bobas nie zmarznie. Ma aplikacje w wielu kolorach, a każdy z rogów kwadratu zdobi postać - można j± albo potarmosić za ucho, albo przywitać się za r±czkę, a nawet zapiszczeć, daj±c fangę w nos.

 

O. długo jej nie doceniał, bo nie mógł podnie¶ć głowy. Dopiero jak opanował tę trudn± umiejętno¶ć, zainteresował się podłożem, ¶lini±c co bardziej atrakcyjne czę¶ci. Zdecydowanie najsilniejszym uczuciem pała do uszu lwa, futro po prostu ocieka ¶lin±;)! Używamy maty razem z inn±, tak± z pał±kami, z dywanem tworz± wybieg. W najbliższym czasie jednak albo dokupimy jeszcze kilka(na¶cie) mat, albo po prostu zaakceptujemy, że O. spełza z wydzielonej dla niego przestrzeni ku nieznanemu, ¶lini±c dla odmiany nogę krzesła czy kabel lampy. ¦lady jego bytno¶ci to jednak nie tylko mokre plamy, ale i resztki zupki, które jakim¶ cudem zawsze zachomikuje w fałdkach, a także coraz czę¶ciej pojedyncze zabawki i sztuki odzieży (skarpetki). 


Drugim akcesorium by Ikea jest lis. Mały czerwony lis z pozytywk± w zadku uruchamian± poprzez ci±gnięcie ogona (czy to na pewno ma walory edukacyjne? Oba nasze koty energicznie zaprzecz±, je¶li O. zacznie próbować wł±czyć je w ten sam sposób). Nasze dziecko spędza dobre pół godziny dziennie na trzymaniu lisiego nosa w buzi (efekt - lis co wieczór odbywa toaletę polegaj±c± na praniu głowy). To lepsze od smoka! Bez lisa nie ma szans na podróż samochodem (celowo nie dodaję, że spokojn±, bo na to szans nie ma nigdy), bez lisa nie jedziemy wózkiem. 

 

Co ciekawe, lis wzbudza wiele ciepłych uczuć także winnych dzieciach, które nieomylnie wkładaj± sobie jego pyszczek do buzi - sprawdzone na 17-miesięcznej panience i na 3-letnim kawalerze. Może jest jakim¶ wcieleniem kochanej przez dzieci - podobno - żyrafy Sophie?

 


Na Mikołajki zafundowali¶my trochę Ikei naszej 20-miesięcznej kuzynce - dostała koszyczek pluszowych owoców. Bardzo się cieszyła, co objawiało się głownie częstowaniem wszystkich wokół zawarto¶ci±. 

 

Największ± zalet± zabawek z Ikei jest cena (mata - 99 zł, lis - 19,90 zł, kosz - 19,90 zł), s± oczywi¶cie całkiem solidnie wykonane, ale nic nie przebije tych wielkich, fantastycznie szeleszcz±cych metek. O. potrafi pełzn±ć do nich przez cała długo¶ć maty, a potem z mlaskaniem zajmować się sam sob± przez kilkana¶cie dobrych minut.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
czerwiec_2012
Czas publikacji:
poniedziałek, 03 grudnia 2012 11:56

Polecane wpisy

Trackback

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Malinowe Pole on DaWanda.pl